60 lat i 15 lat za kierownicą. Petycja o wcześniejszą emeryturę dla kierowców ciężarówek
Do Kancelarii Prezydenta RP wpłynęła petycja dotycząca przywrócenia możliwości wcześniejszego przechodzenia na emeryturę przez zawodowych kierowców samochodów ciężarowych o DMC powyżej 3,5 tony. Autor proponuje wiek 60 lat oraz co najmniej 15 lat pracy na stanowisku kierowcy. Sprawa trafiła do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Odpowiedź resortu jest jednak negatywna.
Petycja została skierowana do Prezydenta RP w lutym 2026 roku. Jej autor nie wyraził zgody na ujawnienie danych osobowych. To istotne, ponieważ na obecnym etapie mówimy o indywidualnej petycji, a nie o oficjalnym stanowisku całego środowiska kierowców, organizacji branżowej czy związku zawodowego. Kancelaria Prezydenta przekazała sprawę również do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, gdzie została zarejestrowana jako petycja nr 80/2026.
60 lat, ale nie tylko 15 lat pracy
W mediach temat bywa przedstawiany jako propozycja „emerytury po 15 latach za kierownicą”. To spore uproszczenie. Autor petycji wnosi o możliwość przechodzenia na emeryturę przez kierowców ciężarówek w wieku 60 lat po osiągnięciu odpowiedniego stażu pracy, w tym co najmniej 15 lat na stanowisku kierowcy samochodu ciężarowego. Samo przepracowanie 15 lat za kierownicą nie miałoby więc automatycznie oznaczać prawa do emerytury.
W petycji pojawia się słowo „przywrócenie”. Autor odwołuje się do wcześniejszych zasad dotyczących pracy kierowców samochodów ciężarowych jako pracy wykonywanej w szczególnych warunkach oraz do ograniczeń wynikających ze zmian systemu emerytalnego. Rzeczywiście, praca kierowcy samochodu ciężarowego o DMC powyżej 3,5 tony występowała w dawnym wykazie prac w szczególnych warunkach. Do dziś część osób może korzystać ze starych regulacji przejściowych, jeżeli spełniła wymagane warunki w odpowiednim czasie. ZUS wskazuje między innymi na możliwość wcześniejszej emerytury na podstawie art. 184 ustawy emerytalnej dla osób posiadających wymagany staż już na 1 stycznia 1999 roku.
Dzisiaj powszechny wiek emerytalny wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Z tego względu proponowana granica 60 lat miałaby największe znaczenie dla mężczyzn wykonujących zawód kierowcy ciężarówki.
Dlaczego autor petycji chce wcześniejszej emerytury?
Uzasadnienie petycji opiera się przede wszystkim na realiach pracy kierowcy ciężarówki. Autor zwraca uwagę na wielogodzinną pracę, łączenie prowadzenia pojazdu z czynnościami załadunkowymi i rozładunkowymi, pracę w różnych warunkach atmosferycznych, wielotygodniowe pobyty poza domem oraz problemy ze znalezieniem miejsca parkingowego.
Osobnym argumentem jest stres. W petycji wskazano presję czasu i pracodawców, a także sytuacje, w których kierowca zbliża się do końca dopuszczalnego czasu jazdy lub pracy i jednocześnie nie może znaleźć miejsca na bezpieczny postój. Autor uważa, że wraz z wiekiem zdolność do radzenia sobie z takim obciążeniem może się zmniejszać.
To argumenty dobrze znane osobom pracującym w transporcie. Nie oznacza to jednak automatycznie, że z prawnego punktu widzenia dana praca zostanie uznana za pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze.
Ministerstwo: sama uciążliwość pracy nie wystarcza
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odpowiedziało na petycję 6 lipca 2026 roku. Resort nie poparł postulatu rozszerzenia prawa do wcześniejszej emerytury na zawodowych kierowców samochodów ciężarowych.
W odpowiedzi ministerstwo podkreśla, że system emerytur pomostowych nie obejmuje każdej pracy, która jest ciężka, stresująca lub uciążliwa. Ustawa określa konkretne rodzaje prac wykonywanych w szczególnych warunkach i prac o szczególnym charakterze. W przypadku tych drugich znaczenie ma między innymi szczególna odpowiedzialność oraz sprawność psychofizyczna, której pogorszenie wraz z wiekiem może powodować zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.
Wśród kierowców ustawa uwzględnia obecnie między innymi:
• kierowców autobusów i trolejbusów oraz motorniczych tramwajów w transporcie publicznym • kierowców pojazdów uprzywilejowanych • kierowców pojazdów przewożących towary niebezpieczne wymagające oznakowania pomarańczową tablicą zgodnie z ADR
Zwykła praca kierowcy samochodu ciężarowego przewożącego standardowe ładunki nie znajduje się w tym katalogu. Ministerstwo stwierdziło w odpowiedzi, że pozostałe prace wykonywane przez kierowców nie spełniają przyjętych w ustawie kryteriów pracy w szczególnych warunkach ani pracy o szczególnym charakterze.
Ciężarówka z ADR tak, zwykły zestaw nie
To właśnie ten fragment obecnych przepisów może wzbudzać największą dyskusję w środowisku transportowym. Kierowca zestawu o DMC 40 ton, wykonujący międzynarodowy transport zwykłych towarów, nie jest z samego tego powodu objęty katalogiem prac dających możliwość skorzystania z emerytury pomostowej. Jeżeli jednak wykonuje pracę kierowcy pojazdu przewożącego określone towary niebezpieczne i pojazd wymaga oznakowania pomarańczową tablicą ADR, taka praca znajduje się już w wykazie.
Nie oznacza to oczywiście, że każdy kierowca ADR automatycznie otrzyma wcześniejszą emeryturę. Musi spełnić również pozostałe ustawowe warunki. ZUS wskazuje obecnie między innymi ukończenie co najmniej 55 lat przez kobietę lub 60 lat przez mężczyznę, co najmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, odpowiedni ogólny staż ubezpieczeniowy oraz wykonywanie po 31 grudnia 2008 roku pracy znajdującej się w nowych wykazach.
To właśnie tutaj pojawia się pytanie, które zapewne będzie wracało w branżowej dyskusji: czy odpowiedzialność związana z prowadzeniem wielotonowego zestawu, wielogodzinna koncentracja, ruch międzynarodowy oraz konsekwencje ewentualnego błędu kierowcy nie powinny być oceniane podobnie jak w przypadku innych grup zawodowych objętych ustawą?
Trybunał Konstytucyjny już zajmował się kierowcami ciężarówek
Ministerstwo w odpowiedzi na petycję powołało się również na wcześniejsze orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. To ważny element sprawy, ponieważ kwestia nieuwzględnienia kierowców samochodów ciężarowych w systemie emerytur pomostowych była już przedmiotem postępowań.
W wyroku z 25 listopada 2010 roku, sygnatura K 27/09, Trybunał Konstytucyjny uznał za zgodne z zasadą równości wobec prawa przepisy, które w wykazie prac o szczególnym charakterze nie uwzględniają pracy kierowców samochodów ciężarowych.
Podobny problem pojawił się w wyroku z 3 marca 2011 roku, sygnatura K 23/09. Także wtedy Trybunał uznał zakwestionowane rozwiązania dotyczące pominięcia pracy kierowców samochodów ciężarowych za zgodne z Konstytucją.
Na te właśnie orzeczenia powołuje się obecnie Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, kończąc swoją odpowiedź stwierdzeniem, że nie widzi uzasadnionych przesłanek do realizacji postulatu przedstawionego w petycji.
Czy temat jest zamknięty?
Na dzisiaj nie ma projektu ustawy, który wprowadzałby wcześniejszą emeryturę dla wszystkich zawodowych kierowców ciężarówek po ukończeniu 60 lat. Nie ma również informacji o rozpoczęciu przez rząd prac zmierzających do dodania tej grupy do katalogu osób uprawnionych do emerytury pomostowej.
Sama petycja nie zmienia więc przepisów. Pokazuje jednak temat, o którym warto rozmawiać szerzej niż tylko w kontekście wieku emerytalnego. Z jednej strony mamy argumenty dotyczące wieloletniego obciążenia, odpowiedzialności, stresu i sprawności psychofizycznej kierowcy. Z drugiej obowiązujący system świadomie ogranicza katalog zawodów objętych emeryturami pomostowymi, a jego zgodność z Konstytucją była już oceniana przez Trybunał Konstytucyjny.
Pozostaje też pytanie o spójność obecnych zasad. Dlaczego kierowca autobusu w transporcie publicznym lub kierowca określonego przewozu ADR może zostać objęty systemem emerytur pomostowych, a kierowca wielotonowego zestawu wykonujący zwykły transport krajowy lub międzynarodowy już nie?
To pytanie zdecydowanie wykracza poza jedną petycję i może być dobrym punktem wyjścia do szerszej dyskusji o warunkach pracy, odpowiedzialności i przyszłości zawodu kierowcy.
Co o tym sądzicie? Czy zawodowy kierowca ciężarówki powinien mieć możliwość przejścia na emeryturę w wieku 60 lat po odpowiednio długim stażu pracy?