Do e-tachograf docierają bezpośrednie zgłoszenia od przewoźników autokarowych dotyczące mandatów po przejazdach przez odcinkowe pomiary prędkości. Kierowcy jechali w przekonaniu, że autobus może poruszać się z prędkością 100 km/h. Problem pojawia się wtedy, gdy dla konkretnego pojazdu przyjmowany jest limit 80 km/h. Taką sprawę opisał również ośrodek szkoleniowy Kulka: przy średniej prędkości 100 km/h system zarejestrował przekroczenie o 20 km/h, a właściciel otrzymał wezwanie do wskazania kierującego. To pokazuje, dlaczego przed kolejnym wyjazdem warto sprawdzić dokumentację każdego autobusu.
Prędkość 100 km/h na autostradzie i drodze ekspresowej nie przysługuje każdemu autobusowi. Zgodnie z art. 20 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym dotyczy pojazdów spełniających dodatkowe warunki techniczne. Pozostałe autobusy obowiązuje na tych drogach zasadniczo 80 km/h. Oczywiście niższe ograniczenia wynikające ze znaków nadal trzeba respektować. Sam fakt, że autokar jest nowoczesny, ma ważne badanie okresowe i ogranicznik ustawiony na 100 km/h, nie rozstrzyga sprawy. Jakie dokumenty przygotować na badanie „BUS 100” w OSKP?
Dowód rejestracyjny lub dokument umożliwiający identyfikację pojazdu, odpowiedni do jego statusu rejestracji.
Dokumentację homologacyjną lub potwierdzenie producenta, pozwalające zweryfikować spełnienie wymagań dotyczących układu hamulcowego, w tym ABS i zwalniacza, jeżeli są wymagane.
Potwierdzenie producenta o pozytywnym wyniku badania stateczności po rozerwaniu przedniej opony. Nie jest wymagane dla typu autobusu homologowanego w zakresie hamowania według Regulaminu nr 13 EKG ONZ zgodnie z co najmniej 11 serią poprawek. bip.krakow.pl
Warto zabrać także wcześniejsze zaświadczenie „BUS 100” oraz dokumenty zagraniczne, jeśli autobus był wcześniej dopuszczony do takiej prędkości za granicą.
Przed wizytą najlepiej podać OSKP numer VIN i uzgodnić zakres dokumentacji potrzebnej dla konkretnego autobusu. Zaświadczenie z dodatkowego badania na 100 km/h wystawia diagnosta po uzyskaniu pozytywnego wyniku badania
Dodatkowe wymagania obejmują między innymi układ hamulcowy, ogumienie, wyposażenie i bezpieczeństwo pasażerów oraz ogranicznik prędkości, o ile jest wymagany. Określa je § 23 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów. Przepisy dotyczące badań przewidują również specjalne zaświadczenie dla autobusu o dopuszczalnej prędkości 100 km/h. Dlatego trzeba zweryfikować zarówno stan techniczny pojazdu, jak i dokument potwierdzający odpowiednie badanie. W zgłoszeniach przekazywanych e-tachograf pojawia się także temat autokarów sprowadzanych z Czech i innych krajów. Według przewoźników pojazdy miały zagraniczne dokumenty, lecz po rejestracji w Polsce ujawniają się braki w dokumentacji lub danych w CEPiK. Każdy taki przypadek wymaga osobnego sprawdzenia. Brak wymaganego badania i brak prawidłowego wpisu mimo wykonanego badania to dwie różne sytuacje. Nie należy zakładać ani że zagraniczny dokument automatycznie załatwia wszystkie formalności, ani że rozbieżność w ewidencji dowodzi niespełnienia warunków technicznych.
Przed wyjazdem warto porównać dokumenty z numerem VIN, potwierdzić zakres wykonanego badania w stacji kontroli pojazdów i wyjaśnić ewentualne niezgodności w danych. Po otrzymaniu wezwania należy sprawdzić przede wszystkim status autobusu w dniu przejazdu oraz przyjęty limit prędkości. Wezwanie do właściciela nie jest jeszcze mandatem dla przewoźnika: odpowiedzialność za przekroczenie prędkości przypisuje się ustalonemu kierowcy. Przy regularnych przejazdach problem może się powtarzać, dlatego dokumentację warto uporządkować, zanim nadejdzie kolejna korespondencja.